Kiedy użyć tego promptu
Gdy masz gotowy tekst, mail lub reklamę, a nagłówek nie przekonuje. Warianty w różnych podejściach – informacyjnym, problemowym, korzyściowym, pytającym – pokazują, jak różnie można przedstawić ten sam temat. Prompt pilnuje, żeby żaden nagłówek nie obiecywał więcej niż treść.
Przykład
Przykładowe dane do uzupełnienia:
- TEMAT / TEKST: artykuł o tym, jak małe firmy mogą korzystać z bezpłatnej wizytówki w Google
- GRUPA: właściciele lokalnych firm usługowych
- BLOG / NEWSLETTER / SOCIAL MEDIA / REKLAMA: blog
- CEL: kliknięcie w wynik wyszukiwania i przeczytanie artykułu
- WYMAGANIA: fraza „wizytówka Google” w nagłówku, do 60 znaków
- LICZBA: 10
Czego się spodziewać: Dostaniesz 10 nagłówków oznaczonych typem, np. informacyjny „Wizytówka Google dla firmy – jak ją założyć i prowadzić”, problemowy „Klienci nie znajdują Cię w mapach? Sprawdź wizytówkę Google” – z krótką informacją, do jakiego celu pasuje każdy.
Jak dopasować prompt do siebie
- Tematy maili: zmień kanał na newsletter i limit na 45 znaków.
- Reklamy: dodaj limit znaków platformy i zakaz wielkich liter.
- Posty w social mediach: poproś o pierwsze zdania zamiast tytułów.
Wskazówki
- Wybierz 2–3 najlepsze i przetestuj je, jeśli kanał na to pozwala.
- Nagłówek musi pasować do treści – inaczej czytelnicy szybko wychodzą.
- Zapisuj nagłówki, które działały, jako wzory na przyszłość.
Najczęstsze błędy
- Wszystkie warianty według tego samego schematu („X sposobów na…”).
- Clickbait, który obiecuje więcej, niż daje tekst.
Co dalej – dopytaj model
Gdy dostaniesz odpowiedź, możesz pójść krok dalej tym poleceniem:
Wybierz pięć najlepszych i zaproponuj test A/B z jedną główną metryką sukcesu.